Świat freak fightów i crossover boxingu nie znosi próżni. Federacja Misfits Boxing oficjalnie ogłosiła gigantyczne (i to dosłownie!) zestawienie. 13 czerwca 2026 roku w wielkiej AO Arena w Manchesterze dojdzie do bokserskiego starcia pomiędzy niepokonanym Tommym Furym a byłym najsilniejszym człowiekiem świata, potężnym Eddiem Hallem.
To ogłoszenie błyskawicznie obiegło światowe media, głównie ze względu na gigantyczną wręcz dysproporcję fizyczną obu zawodników. Szacuje się, że w dniu walki różnica wagi między Furym a Hallem może wynieść nawet 60 kilogramów! Starcie, roboczo określane przez fanów jako pojedynek „Pięknej z Bestią”, będzie główną atrakcją czerwcowej gali i zostanie wyemitowane na całym świecie w systemie PPV na platformie DAZN.
Dla polskich kibiców nazwisko Eddiego Halla kojarzy się obecnie z jednym, niezwykle bolesnym obrazkiem. To właśnie potężny Brytyjczyk w kwietniu 2025 roku wszedł do okrągłej klatki KSW podczas gali XTB KSW 105 w Gliwicach i dokonał niemożliwego. W swoim debiucie w formule MMA, Hall brutalnie zdemolował i znokautował faworyzowanego Mariusza Pudzianowskiego w zaledwie 30 sekund. „Bestia” udowodniła wtedy, że potężna masa mięśniowa w połączeniu z agresją potrafi zniwelować braki w technice, co czyni go rywalem skrajnie niebezpiecznym.
Teraz 38-letni Hall wraca do boksu, by zmierzyć się z rywalem z zupełnie innej bajki. Tommy Fury (11-0) to profesjonalny pięściarz, przyrodni brat legendarnego Tysona Fury’ego, który w przeszłości rozprawiał się już z gwiazdami internetu – pokonał na punkty m.in. Jake’a Paula oraz KSI. 26-latek wraca do ringu po ponad rocznej przerwie, będąc zdecydowanym faworytem bukmacherów ze względu na swoje doświadczenie, mobilność i nienaganną technikę.
Zestawienie to generuje jednak mnóstwo pytań. Czy zwinność i pięściarskie rzemiosło Fury’ego pozwolą mu uniknąć morderczych ciosów 160-kilogramowego potwora? A może pogromca „Pudziana” po raz kolejny zszokuje świat sportów walki i udowodni, że czysta siła potrafi łamać wszelkie schematy? Jedno jest pewne – 13 czerwca oczy całego sportowego świata będą zwrócone na ring w Manchesterze.

