Organizacja PRIME Show MMA nie bierze jeńców przy budowaniu karty walk na zbliżającą się galę. Włodarze właśnie oficjalnie potwierdzili zestawienie, na które wielu kibiców freak fightów czekało z zapartym tchem. W klatce w końcu wyjaśnią swój potężny konflikt dwie wyraziste i bezkompromisowe postacie: Marianna Schreiber oraz „Laluna”.
Gala PRIME 16: KON-SE-KWEN-CJE, zaplanowana na 25 kwietnia w lubińskim Regionalnym Centrum Sportowym, zapowiada się na wydarzenie pełne skrajnych emocji. Najnowsze zestawienie w dywizji kobiet to gwarancja, że iskrzyć będzie na długo przed pierwszym gongiem.
Jak zaznacza sama federacja w oficjalnym komunikacie:
– Jeden z najmocniejszych kobiecych konfliktów ostatnich czasów trafia na kartę walk! Panie od dłuższego czasu jadą ze sobą bez hamulców i to było tylko kwestią czasu, kiedy skończy się to walką.
Dla obu zawodniczek to starcie o zupełnie różnym ciężarze gatunkowym:
- Marianna Schreiber: Staje przed bardzo trudnym wyzwaniem. Z każdym kolejnym występem udowadnia jednak, że potrafi radzić sobie z ogromną presją publiczności i hejtem. Do klatki wchodzi bez strachu, co w tym starciu będzie jej kluczowym atutem.
- Katarzyna „Laluna” Alexander: To zawodniczka, której wizytówką jest ogromny charakter i brak kalkulacji. „Laluna” nigdy nie robi kroku w tył. Jej styl opiera się na ciągłej presji, twardych wymianach i dążeniu do całkowitej dominacji nad rywalką.
Zanim jednak obie panie zamkną się w okrągłej klatce w Lubinie, czeka nas prawdziwy festiwal emocji podczas programów promocyjnych i konferencji prasowych. Zważywszy na historię ich konfliktu i niewyparzone języki obu pań, sędziowie i ochroniarze będą mieli pełne ręce roboty jeszcze na etapie „face to face”.
Kto wyjdzie zwycięsko z tego medialnego i sportowego starcia? Przekonamy się już 25 kwietnia!

